wspólnota gruntowa

dopłaty z Unii Europejskiej, scalanie i wymania gruntów, ARiMR, Agencja Rynku Rolnego, system rejestracji i identyfikacji zwierząt, podatek rolny, reglamentacja technicznych aspektów działalności produkcyjnej, grupy agrarne, organizacja rynków rolnych.

wspólnota gruntowa

Postprzez dervish » Pt, 20 lip 2007, 20:52

Witam!
Chciałbym prosić o pomoc w dość interesującej sprawie, jak sądzę, jakim jest nabycie praw do wspólnoty gruntowej (chodzi właśnie o tą archaiczną formę) i co za tym idzie praw do korzystania z zasobów ziemi określanej jako "wspólnota".
We wspólnocie "współistniejącym" był mój tato, jednak w testamencie mnie nie uwzględnił (ustanie obiecał mi część we wspólnocie, jednak testament został sporządzony na jego łożu śmierci i nie było mnie przy jego sporządzaniu). Całe prawo do wspólnoty gruntowej przeszło na mojego brata. Mój brat chce zbyć część tych praw na mnie. I tu się pojawiają pierwsze pytania, czy zbycie części tych praw wymaga zgody pozostałych "współistniejących" we wspólnocie? gdzie można dokonać takiego zbycia i co powinien zawierać taki dokument?
Dodam że nieruchomość w którym stoi mój dom odziedziczyłem po ojcu (ta sama miejscowość teren graniczny ze wspólnotą, dom wybudowałem sam), że udział brata we wspólnocie (choć nie wiem czy to się bierze pod uwagę) to około 1 ha z 11 ha i że nie ma żadnej spółki zarządzającej wspólnotą.
Drugą sprawą jest kwestia wodociągu z którego korzystam a którego źródła leżą właśnie na wspólnocie. Co do wodociągu nie ma zawiązanej spółki wodnej. Otóż pierwsza moja wątpliwość dotyczy tego czy moi sąsiedzi mogą mi odciąć wodę jeśli nie mam aktualnie praw we wspólnocie? (mimo że oni też nie wszyscy moją uregulowane sprawy należności to wspólnoty gruntowej, ale to już inna bajka, bardzie interesuje mnie moja sytuacja) nie wiem też jaką mam pewność że będę miał wodę jak dam pieniądze na remont studni i wodociągu (czego sąsiedzi żądają), jeśli już to komu zapłacić i jaką formę prawną przyjąć tej transakcji "remont za wode" żebym miał pewność że jutro się nie rozmyślą po remoncie i wodę i tak odetną.
Z góry dziękuje za pomoc
dervish
 
Posty: 0
Dołączył(a): Cz, 1 sty 1970, 02:00

Powrót do Prawo Rolne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości