Wtargnięcie na teren prywatny ?

przestępstwa, przestępstwa skarbowe, przewidziane środki prawne, podejrzany, oskarżony, wyrok, apelacja, recydywa, prokuratura, organy policji, CBŚ, ABW

Wtargnięcie na teren prywatny ?

Postprzez Rajzen » N, 7 lip 2002, 10:37

Jeden z kolegów zadał takie pytanie:
Chodzi mi konkretnie o definicję 'wtargnięcia'. Rozumiem, że jego właściciel może nie życzyć sobie, a nawet zakazać wstępu, ale co mówi prawo na temat konieczności oznakowania takiego terenu ?

Czy są jakieś normy np. ogrodzenie + tabliczki informacyjne ? Czy właściciel/ochroniarz/nadzorca ma prawo żądać opuszczenia terenu nieoznakowanego ?

Uprzedzając pytania - nie, nie wynosiłem ziemniaków z pola ani nie rozkładałem leżaka w ogródku Bogusława Lindy :))
Koniec cytatu-pytania.Pozdrawiam Rajzen
Rajzen
 
Posty: 0
Dołączył(a): Cz, 1 sty 1970, 02:00

Postprzez Marcin » N, 7 lip 2002, 14:47

Chodzi mi konkretnie o definicję 'wtargnięcia'. Rozumiem, że jego właściciel może nie życzyć sobie, a nawet zakazać wstępu, ale co mówi prawo na temat konieczności oznakowania takiego terenu ?


Istnieją stosowne obowiązki w zakresie oznakowania budynków. Nie wydaje mi się natomiast, aby obowiązek taki istniał w odniesieniu do np. pól, łąk, czy lasów.

Czy właściciel/ochroniarz/nadzorca ma prawo żądać opuszczenia terenu nieoznakowanego ?


Tak. Jeśli sprawca naruszenia uzyska świadomość, że wszedł na teren prywatny (np. dzięki uwadze właściciela), powinien go dobrowolnie opuścić.
Niemniej jednak - zgodnie z art. 193 kk - kto wdziera się do cudzego domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia albo ogrodzonego terenu albo wbrew żądaniu osoby uprawnionej miejsca takiego nie opuszcza,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.




[/quote]
Marcin
 
Posty: 0
Dołączył(a): Cz, 1 sty 1970, 02:00

Postprzez Marcin » N, 7 lip 2002, 14:56

Dodam jeszcze, że jest sprawą sporną, czy art. 193 kk penalizuje także wtargnięcie do lokalu publicznego . Na gruncie, stanowiącego jego odpowiednik, art. 171 kk z 1969 r., SN przyjął, że pokrzywdzonym przestępstwem z art. 171 § 1 kk może być także osoba prawna, instytucja państwowa lub społeczna, choćby nie miała osobowości prawnej. Przytaczam tę uchwałę, zaznaczając, że sprawa do dziś jest w literaturze kontrowersyjna i nie ma jedności poglądów (sama uchwała SN też była rozbieżnie oceniana).

Uchwała Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego - Izba Karna
z dnia 13 marca 1990 r.
V KZP 33/89

Pokrzywdzonym przestępstwem z art. 171 § 1 kk może być także osoba prawna, instytucja państwowa lub społeczna, choćby nie miała osobowości prawnej.

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu wniosku Prokuratora Generalnego PRL z dnia 12 grudnia 1989 r., przekazanego przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego na podstawie art. 18 ust. 3 ustawy z dnia 20 września 1984 r. o Sądzie Najwyższym (Dz. U. 1984 r. Nr 45 poz. 241) składowi siedmiu sędziów w celu wyjaśnienia następującego zagadnienia prawnego: „Czy stroną pokrzywdzoną przestępstwem z art. 171 § 1 kk może być tylko osoba fizyczna, czy także osoba prawna, instytucja państwowa lub społeczna, choćby nie miała osobowości prawnej (art. 40 § 1 i 2 kpk)?” - uchwalił udzielić odpowiedzi jak wyżej.


Uzasadnienie
Rozstrzygając zagadnienie prawne, w którym w istocie chodzi o to, czy naruszenie tzw. miru domowego może dotyczyć również lokalu publicznego oraz pomieszczeń instytucji państwowych lub społecznych, należy zważyć, co następuje:

Brzmienie i wykładnia gramatyczna art. 171 § 1 kk nie dają podstawy do przyjmowania, że wymienione w nim obiekty są przedmiotem ochrony prawnej wyłącznie wtedy, gdy należą do osób fizycznych. W przepisie tym bowiem użyto m.in. takich wyrazów jak „dom”, „lokal”, „pomieszczenie” i „ogrodzona działka gruntu”, które oznaczają nazwy przedmiotów, będących często w praktyce własnością, w użytkowaniu lub w posiadaniu również osób prawnych, instytucji państwowych lub społecznych. Podkreślić przy tym trzeba, że wyrazy te w art. 171 § 1 kk zostały wymienione obok „mieszkania”, które z istoty swej służy zawsze osobom fizycznym, chociaż jego właścicielem czy dysponentem może być jednocześnie podmiot nie będący osobą fizyczną.

Pewne wątpliwości może budzić to, że w art. 171 § 1 kk opuszczono słowo „przedsiębiorstwo”, które było w odpowiedniku tego artykułu - w art. 252 § 1 kk z 1932 r. Jest to jednak tylko zmiana redakcyjna, skoro w nowym przepisie pozostały wyrazy „lokal” i „pomieszczenie”.

Artykuł 171 § 1 kk umieszczony jest w kodeksie karnym w rozdziale XXII pt. Przestępstwa przeciwko wolności. Tytuł ten wskazuje, że zgrupowane są tutaj przestępstwa, w których rodzajowym przedmiotem ochrony prawnej jest wolność osobista jednostki, a wolność tę można określić jako możliwość (niezależność, swobodę) podejmowania przez człowieka decyzji zgodnie z własną wolą. Natomiast w przypadku przestępstwa z art. 171 § 1 kk bezpośrednim przedmiotem ochrony prawnej jest prawo osoby uprawnionej do wyłącznego swobodnego korzystania z obiektów (terenu) wymienionych w art. 171 § 1 kk, prawo do dysponowania tymi obiektami według własnej woli.

Ze względów oczywistych pojęcie wolności osobistej łączy się tylko z człowiekiem, ale osoba taka może wyrażać swoją wolę we własnym imieniu lub jako organ uprawniony do działania w imieniu podmiotów nie będących osobami fizycznymi (art. 40 § 2 w zw. z art. 42 § 1 kpk, art. 38 kc).

Oba takie przypadki różnią się tylko tytułem do wyrażania woli, natomiast sam akt wyrażenia woli jest identyczny, jego istota w obu sytuacjach jest taka sama. Jest to bowiem zawsze wola osoby fizycznej.

Stanowisko takie znajduje oparcie także w art. 43 kc stwierdzającym, że „Przepisy o ochronie dóbr osobistych osób fizycznych stosuje się odpowiednio do osób prawnych”, a dobra osobiste człowieka to m.in. wolność i nietykalność mieszkaniowa (art. 23 kc).

Przedstawione wyżej względy dają więc podstawę do wyrażenia poglądu, że pokrzywdzoną przestępstwem z art. 171 § 1 kk może być także osoba prawna, instytucja państwowa lub społeczna, choćby nie miała osobowości prawnej, jeżeli wdarcie się do miejsca określonego w tym przepisie lub nieopuszczenie takiego miejsca nastąpiło wbrew żądaniu osoby fizycznej, będącej organem uprawnionym do działania w imieniu osoby prawnej, instytucji państwowej lub społecznej.

Pogląd ten nie jest w istocie rzeczy sprzeczny z poglądami wyrażonymi przez Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 17 stycznia 1968 r. Rw 1391/67 (OSNKW 1968/4 poz. 47) i w uchwale z dnia 7 sierpnia 1982 r. VI KZP 17/82 (OSNKW 1982/10-11 poz. 71).

Mianowicie w uzasadnieniu postanowienia z dnia 17 stycznia 1968 r. Rw 1391/67 (teza dotyczy innych kwestii) na marginesie przedstawionych tam rozważań uznano, że włamanie do wojskowego magazynu mundurowego wyczerpuje znamiona czynu z art. 252 § 1 kk z 1932 r. A zatem przyjęto, że tzw. mir domowy narusza także wdarcie się do pomieszczenia nie należącego do osoby fizycznej.

Jest to więc stanowisko całkowicie zgodne z podjętą w niniejszej sprawie uchwałą.

Również nie jest z nią sprzeczny pogląd Sądu Najwyższego wyrażony w uzasadnieniu uchwały z dnia 7 sierpnia 1982 r. VI KZP 17/82, że przedmiotem ochrony prawnej w przestępstwach określonych w art. 165-172 jest „swobodne dysponowanie osobistymi wartościami według własnej woli jednostki”. Wyżej już bowiem wykazano że w przypadku „wdarcia się” do obiektów wymienionych w art. 171 § 1 kk i należących do osób prawnych, instytucji państwowych lub społecznych, ma miejsce naruszenie wolności osobistej osób fizycznych działających w imieniu tych podmiotów.
Marcin
 
Posty: 0
Dołączył(a): Cz, 1 sty 1970, 02:00

Dzięki Marcin-odpowiedż wyczerpująca-:-)))

Postprzez Rajzen » N, 7 lip 2002, 15:19

Dziekuję Marcin - Pozdrawiam Rajzen :-)))
Rajzen
 
Posty: 0
Dołączył(a): Cz, 1 sty 1970, 02:00


Powrót do Prawo Karne

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość