Sąd Rodzinny-czy jest wyjście z tej sytuacji?

rozwód, separacja, podział majątku, renta rodzinna, ustalenie ojcostwa, opieka, kuratela

Sąd Rodzinny-czy jest wyjście z tej sytuacji?

Postprzez IrekTM » Pn, 30 cze 2003, 08:19

Sąd rodzinnny
W lipcu ubiegłego roku 4 letnie dziecko uległo wypadkowi komunikacyjnemu. W chwili zdarzenia dziecko było pod opieką ojca. A tak właściwie to ojciec był pod wpływem alkoholu i nie dopilnował dziecka, które wbiegło na jezdnie pod samochód. Do chwili obecnej dziecko przebywa w szpitalu. Ma miedzy innymi 4 kończynowy niedowład i jest pod respiratorem. Zaraz po wypadku matka dziecka zwróciła sie do ubezpieczyciela o wypłate stosownego zadośćuczynienie. I w tym momencie zaczeły sie dziać dziwne rzeczy.
Rodzice dziecka nie są małżeństwem oraz nigdy nie żyli w konkubinacie. Dziecko jest zameldowane razem z matką. Ojciec nie łożył na dziecko alimentów. Kiedy ojciez zorientował sie, że chodzi o wypłate wysokiego zadośćuczynienia zastrzegł u ubezpieczyciela, że on nie wyraża zgody aby zadośćuczynienie było wypłacone matce dziecka. On zarządał połowy tego zadośćuczynienia. Ubezpieczyciel to podchwycił i oświadczył, że do chwili kiedy rodzice nie porozumieją sie w kwestii komu wypłacić zadośćuczynienie, nie bedzie ono w ogóle wypłacone. Taka sytuacja patowa trwała do 17 czerwca 2003 r. Obecnie ubezpieczyciel zwrócił sie do Sądu Rodzinnego aby ten zadecydował kto z rodziców ma odebrać zadośćuczynienie. Są nie wzywając rodziców, nie przeprowadzając wywiadu środowiskowego, opierając sie jedynie na materiałach przekazanych przez ubezpieczyciela postanowił, że puieniądze mają być wpłacone na książeczke, którą bedzie dysponował sąd. Wypłaty mają byc dokonywane za zgodą sądu. Gdy rodzice nie znali jeszcze stanowiska sądu doszli dop porozumienia, że są skłonni założyć wspólne konto i wspólnie dysp[onować pieniedzmi (na czeku wymagane mają być podpisy obu stron). Sedzxina nie przyjeła jednak tego do wiadomości.
moje pytanie jest nastepujące:
1. Czy sąd miał prawo tak postąpić opierając sie jedynie na informacjach przekazanych przez ubezpieczyciela?
2. Czy rodzice powinni byc powiadomieni o decyzji sądu?
3. Czy od tego postanowienia sądu można sie odwołać?
4. Czy porozumienie, które zawarli rodzice jest ważne i powinno wpłynąć na zmiane decyzji sądu?
5. Czy ubezpieczyciel miał prawo tak postąpić?
Irek M
IrekTM
 
Posty: 0
Dołączył(a): Cz, 1 sty 1970, 02:00

Postprzez Prokurator » Pn, 30 cze 2003, 09:47

Polecam lekturę:

Art. 101 § 1 kro: Rodzice obowiązani są sprawować z należytą starannością zarząd majątkiem dziecka pozostającego pod ich władzą rodzicielską.
oraz
Art. 101 § 3 kro: Rodzice nie mogą bez zezwolenia sądu opiekuńczego dokonywać czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu ani wyrażać zgody na dokonywanie takich czynności przez dziecko.
Prokurator
 
Posty: 0
Dołączył(a): Cz, 1 sty 1970, 02:00

Postprzez IrekTM » Cz, 3 lip 2003, 08:02

Prokurator, dzieki za podanie przepisów. Jednak nadal nie uzyskałem odpowiedzi na swoje pytania. Interesuje mnie przede wszystkim, czy rodzice powinni być powiadomieni przez sąd o podjetej decyzji. Jeżeli tak, to w jakiej formie? I czy rodzicom przysługuje prawo odwołania sie. Jeżeli tak, to w jakiej formie.
Z góry dziekuje za wyjaśnienia.
Irek M
IrekTM
 
Posty: 0
Dołączył(a): Cz, 1 sty 1970, 02:00


Powrót do Prawo Rodzinne i Opiekuńcze

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron