Przedawnienie długu

dział poświęcony stosunkom cywilnoprawnym pomiędzy osobami fizycznymi i osobami prawnymi

Przedawnienie długu

Postprzez jacekcb » N, 13 paź 2002, 09:17

Sprawa polega na tym ze pewna osoba 5 lat temu nie zapłaciła abonamentu za używanie Telewizji kablowej suma ta opiewała na kwotę 117 zł. Po 5 latach osoba ta dowiedziała się ze jakaś firma przejęła jej dług i aktualnie wynosi on 608 zł z odsetkami (czy jakoś tak). W związku z powyższym mam pytanie. Czy ten dług nie uległ już przedawnieniu ? a jeśli tak to po jakim czasie ulegl przedawnieniu. I czy firma która nabyła dług ma prawo domagać się jego spłaty. Proszę o pomoc w tej sprawie ponieważ sam staram się pomóc tej osobie (68 letniej babci) i nie wiem co jej doradzić. Kobiecina ma skromną emeryturkę i wydatek w takiej kwocie to dla niej wielkie wyzwanie (emerytura ok. 600 zł)
jacekcb
 
Posty: 0
Dołączył(a): Cz, 1 sty 1970, 02:00

Przedawnienie długu

Postprzez Dredd » N, 13 paź 2002, 13:48

Art. 118. k.c: Jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej - trzy lata.

Art. 123. § 1. Bieg przedawnienia przerywa się:
1) przez każdą czynność przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym, przedsięwziętą bezpośrednio w celu dochodzenia lub ustalenia albo zaspokojenia lub zabezpieczenia roszczenia;
2) przez uznanie roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje.


Art. 124. § 1. Po każdym przerwaniu przedawnienia biegnie ono na nowo.
§ 2. (37) Jednakże w razie przerwania przedawnienia przez czynność w postępowaniu przed sądem lub innym organem powołanym do rozpoznawania spraw lub egzekwowania roszczeń danego rodzaju albo przed sądem polubownym przedawnienie nie biegnie na nowo, dopóki postępowanie nie zostanie zakończone.


Art. 750. Do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.


Art. 751. Z upływem lat dwóch przedawniają się:
1) roszczenia o wynagrodzenie za spełnione czynności i o zwrot poniesionych wydatków przysługujące osobom, które stale lub w zakresie działalności przedsiębiorstwa trudnią się czynnościami danego rodzaju; to samo dotyczy roszczeń z tytułu zaliczek udzielonych tym osobom;

Powyżej masz garść przepisów kodeksu cywilnego.
Moim zdaniem w najgorszym razie roszczenia "kablówki" jako związane z prowadzoną działalnością gosp. przedawniły się po 3 latach od daty wymagalności zaległej zapłaty
Być może nawet - gdyby uznać że do kablówki stosuje się art. 751 k.c. - przedawnienie nastąpiło po 2 latach.
Nie słyszałem aby były jakieś szczególne przepisy dot. świadczeń tv kablowej (prawo telekomunikacyjne?) więc należałoby umowę przez nich zawartą uznać za umowę o świadczenie usług.

Być może ktoś dorzuci jeszcze jakąś refleksję...
Dredd
 
Posty: 0
Dołączył(a): Cz, 1 sty 1970, 02:00

Przedawnienie długu

Postprzez Marcin » N, 13 paź 2002, 14:23

Powyżej masz garść przepisów kodeksu cywilnego.
Moim zdaniem w najgorszym razie roszczenia "kablówki" jako związane z prowadzoną działalnością gosp. przedawniły się po 3 latach od daty wymagalności zaległej zapłaty
Być może nawet - gdyby uznać że do kablówki stosuje się art. 751 k.c. - przedawnienie nastąpiło po 2 latach.


Też tak uważam

Być może ktoś dorzuci jeszcze jakąś refleksję...


Pamiętać trzeba, że dłużniczka musi podnieść zarzut przedawnienia, bo nie jest on brany pod uwagę z urzędu (art. 117 § 2 kc).

Dorzucam dwa orzeczenia dotyczące przedawnienia roszczenia o odsetki.

Uchwała Sądu Najwyższego - Izba Cywilna
z dnia 5 kwietnia 1991 r.
III CZP 21/91

Przewodniczący: sędzia SN G. Filcek.

Sędziowie SN: Z. Œwieboda (sprawozdawca), A. Wypiórkiewicz.

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Centrum Naukowo-Produkcyjnego Materiałów Elektronicznych w W. przeciwko Zakładom Radiowym (...) w B. o zapłatę po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym zagadnienia prawnego, przekazanego przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku postanowieniem z dnia 23 stycznia 1991 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 kpc:

1) czy roszczenie o odsetki za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego przedawnia się wraz z upływem terminu przedawnienia roszczenia głównego, czy też powstawszy raz przedawnia się według własnych reguł i może istnieć zarówno po wygaśnięciu wskutek przedawnienia świadczenia głównego, jak i po upływie terminu przedawnienia dla tego roszczenia, jeżeli zostało ono wcześniej spełnione;

2) czy roszczenie o odsetki staje się wymagalne osobno w każdym dniu opóźnienia i w związku z tym przedawnia się osobno za każdy dzień opóźnienia?

podjął następującą uchwałę:

1. Jeżeli powstanie roszczenie o zapłatę odsetek za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, to uzyskuje ono byt niezależny od długu głównego i według własnych reguł ulega przedawnieniu.

2. Roszczenie o odsetki staje się wymagalne osobno w każdym dniu opóźnienia i w związku z tym przedawnia się osobno za każdy dzień opóźnienia.


Uzasadnienie
Sąd Apelacyjny w Gdańsku rozpoznając rewizję pozwanego od wyroku Sądu Wojewódzkiego zasądzającego odsetki przedstawił Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne sformułowane w sentencji uchwały (art. 391 § 1 kpc). Wątpliwość Sądu Apelacyjnego powstała w związku z istnieniem w doktrynie i orzecznictwie dwóch różnych poglądów dotyczących przedawniania się roszczeń o odsetki. Jeden pogląd zakłada, że roszczenie o odsetki za opóźnienie w zapłacie należności pieniężnej, jako roszczenie uboczne dzieli w zakresie przedawnienia losy roszczenia głównego, tj. przedawnia się tak jak i roszczenie główne, natomiast drugi, nie negując akcesoryjności roszczenia o odsetki za opóźnienie w stosunku do roszczenia głównego, przyjmuje, że roszczenie o odsetki jest akcesoryjne w tym znaczeniu, że jego powstanie i zakres zależy od powstania i zakresu żądania głównego, poza tym roszczenie o odsetki ma byt samodzielny, niezależny od wierzytelności głównej, a więc może podlegać odmiennym regułom co do wymagalności i przedawnienia.

Sąd Najwyższy rozważył, co następuje.

Odsetki stanowią wynagrodzenie za używanie cudzych pieniędzy lub innych rzeczy zamiennych, płatne z reguły w rzeczach zamiennych tego samego rodzaju co dług główny, w stosunku do jego wysokości i czasu trwania używania. Obowiązek płacenia odsetek nie może powstać bez obowiązku zapłaty sumy głównej. Jest przeto długiem ubocznym, czyli akcesoryjnym. Skoro jednak raz powstanie, uzyskuje byt niezależny od długu głównego i może istnieć nawet po jego wygaśnięciu. Cały okres opóźnienia znany jest wierzycielowi dopiero po spełnieniu świadczenia głównego. Odsetki należą się za czas opóźnienia, poczynając od dnia wymagalności długu, czyli bieg wymagalności odsetek rozpoczyna się już z pierwszym dniem opóźnienia, a kończy się w dniu dokonania zapłaty. Roszczenie pieniężne staje się wymagalne z chwilą, gdy wierzyciel uzyskuje prawną możliwość żądania zaspokojenia przysługującej mu wierzytelności, a dłużnik zostaje obarczony obowiązkiem spełnienia świadczenia. Z reguły z chwilą nadejścia terminu wykonania zobowiązanie staje się wymagalne, a dłużnik dopiero wtedy może popaść w opóźnienie. W dziedzinie zobowiązań bezterminowych (np. z czynów niedozwolonych) wierzyciel może żądać spełnienia z chwilą ich powstania. W zasadzie także dłużnik ma obowiązek świadczenia z tą samą chwilą. Sytuacja taka odpowiada więc wymagalności roszczenia. Nie łączy się ona jednakże jeszcze z terminem spełnienia świadczenia. Ten termin zostanie określony w omawianych zobowiązaniach za pomocą wezwania do zapłaty. Dopiero bezskuteczny upływ tego terminu będzie oznaczać opóźnienie dłużnika.

W orzeczeniu z dnia 19 stycznia 1990 r. IV CR 294/89 (OSP 1991/6 poz. 146, OSNCP 1991/2-3 poz. 33) Sąd Najwyższy wyjaśnił: „roszczenie o zapłatę odsetek za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, uzyskuje byt niezależny od długu głównego i według własnych reguł ulega przedawnieniu. Może więc ono istnieć, tak po wygaśnięciu wskutek przedawnienia świadczenia głównego, jak i po upływie terminu przedawnienia przewidzianego dla tego roszczenia, jeżeli zostało ono wcześniej spełnione”. Sąd Najwyższy w obecnym składzie podziela to stanowisko.

Już wyżej podkreślano, odsetki należą się za czas opóźnienia, tj. poczynając od dnia wymagalności długu, a kończąc na dniu jego zapłaty. Na ten zamknięty okres składają się poszczególne dni opóźnienia, a należność z tytułu odsetek narasta sukcesywnie, podwyższa się bowiem z każdym dniem o stosowną kwotę pieniężną.

Rozróżnienie to ma wpływ na przedawnienie roszczenia o odsetki, które określa się za każdy dzień osobno.

Z tych przyczyn udzielono odpowiedzi jak w sentencji uchwały.

Uchwała Sądu Najwyższego - Izba Cywilna
z dnia 10 listopada 1995 r.
III CZP 156/95

Przewodniczący: sędzia SN M. Sychowicz.

Sędziowie SN: A. Nalewajko (sprawozdawca), Z. Strus.

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Huty „(...)” w D.G. przeciwko Hucie „(...)” w C. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym dnia 10 listopada 1995 r. zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Wojewódzki w Częstochowie, postanowieniem z dnia 8 września 1995 r. sygn. akt (...), do rozstrzygnięcia w trybie art. 391 kpc:

„Czy od przedawnionego roszczenia można w dalszym ciągu naliczać odsetki ustawowe?”

podjął następującą uchwałę:

Jeżeli dłużnik podniesie uzasadniony zarzut przedawnienia dochodzonego od niego roszczenia, odsetki za opóźnienie mogą być naliczone tylko za czas do chwili przedawnienia roszczenia.

Uzasadnienie
Powodowa Huta „(...)” S.A. w D.G. wniosła o zasądzenie od pozwanej Huty „(...)” w C. kwoty 12.600.000 zł w dawnej walucie tytułem należności za dostarczony pozwanej w dniu 29 września 1991 r. złom wsadowy.

Strona pozwana wniosła o oddalenie powództwa i zarzuciła, że roszczenie powódki uległo przedawnieniu.

Sąd Rejonowy wyrokiem z dnia 23 marca 1995 r. uwzględnił powództwo w całości. Sąd ten ustalił, że w dniu 26 września 1991 r. Huta „(...)” Zakład Przerobu Złomu Metali w D.G. dostarczył Hucie „(...)” w C., na podstawie faktury 571/WA/2/01 z dnia 1 października 1991 r., złom stalowy o wartości kwoty dochodzonej pozwem. Spółka z o.o. H.K.C. (...), działająca jako pełnomocnik powodowej Huty, wysłała do pozwanej potwierdzenie salda na dzień 30 listopada 1992 r., obejmującego także sporną kwotę. Potwierdzenie to w imieniu pozwanej Huty podpisał zastępca głównego księgowego. W dniu 23 czerwca 1994 r. dyrektorzy pozwanej Huty do spraw ekonomicznych i do spraw produkcji podpisali pismo, w którym pozwana Huta uznawała należności powoda, w tym należność sporną, pod warunkiem umorzenia przez powódkę odsetek. Na podstawie powyższych ustaleń Sąd Rejonowy uznał, że roszczenie powódki nie uległo przedawnieniu przewidzianemu w art. 554 kc. Potwierdzenie salda na dzień 30 listopada 1992 r. nie spowodowało przerwy biegu przedawnienia, gdyż, jako nie pochodzące od organu powołanego do reprezentowania Huty, nie było uznaniem niewłaściwym. Natomiast, zdaniem Sądu Rejonowego, oświadczenie pozwanej, zawarte w piśmie z dnia 23 czerwca 1994 r., podpisane przez dwóch zastępców dyrektorów pozwanej, wpisanych do rejestru jako pełnomocnicy przedsiębiorstwa, w którym pozwana uznała należność główną na kwotę 5,8 mln starych złotych, wymienioną w wykazie z dnia 1 czerwca 1994 r. i obejmującą sporną należność, należy traktować jako zrzeczenie się przez pozwaną korzystania z przedawnienia. Odsetki w chwili wniesienia pozwu nie uległy przedawnieniu, gdyż roszczenie stało się wymagalne w połowie października 1991 r., a zatem w dacie wniesienia pozwu, czyli w dniu 9 września 1994 r., żadna ich część nie była przedawniona.

Przy rozpoznawaniu rewizji strony pozwanej od powyższego wyroku Sąd Wojewódzki, nie podzielając stanowiska Sądu Rejonowego co do nieprzedawnienia roszczenia, postanowieniem z dnia 8 września 1995 r. przedstawił Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia jako budzące poważne wątpliwości przytoczone na wstępie zagadnienie prawne.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Powołanie się przez Sąd Wojewódzki na przytoczone w postanowieniu tego sądu orzecznictwo Sądu Najwyższego, jako źródło swych wątpliwości co do przedstawionego zagadnienia prawnego, polega na nieporozumieniu. W przytoczonych orzeczeniach Sądu Najwyższego: wyroku z dnia 19 stycznia 1990 r. IV CR 294/89 (OSNCP 1991/2-3 poz. 33) oraz uchwałach z dnia 5 kwietnia 1991 r. III CZP 20/91 (OSNCP 1991/10-12 poz. 120), z dnia 5 kwietnia 1991 r. III CZP 21/91 (OSNCP 1991/10-12 poz. 121) oraz z dnia 9 listopada 1994 r. III CZP 141/94 (Glosa 1995/8 str. 30) istotnie stwierdzone zostało, że roszczenie o zapłatę odsetek za opóźnienie uzyskuje byt niezależny od długu głównego i ulega przedawnieniu według własnych reguł, osobno za każdy dzień opóźnienia, w związku z czym może być dochodzone również po upływie przedawnienia roszczenia głównego. Stwierdzenia te dotyczą jednak okresu po powstaniu roszczenia z tytułu odsetek. Nie mogą one nasuwać żadnych wątpliwości, istotnie bowiem raz powstały obowiązek płacenia odsetek uzyskuje byt niemal niezależny, co przejawia się w tym, że może on istnieć także mimo wygaśnięcia zobowiązania głównego.

Przedstawione zagadnienie prawne dotyczy zupełnie innej kwestii, a mianowicie tego, czy w sytuacji, gdy dług główny uległ przedawnieniu, roszczenie o odsetki za okres po tym przedawnieniu w ogóle powstaje. Trafnie podnosi się w postanowieniu Sądu Wojewódzkiego, że roszczenie przedawnione nadal istnieje, a tylko zmienia swój charakter, mianowicie z roszczenia cywilnego staje się roszczeniem niezupełnym (naturalnym). Ma to takie znaczenie, że roszczenie to staje się niezaskarżalne, nie może więc być przymusowo zrealizowane. Jednakże w razie dobrowolnego, nawet omyłkowego, jego spełnienia dłużnik nie może żądać jego zwrotu (art. 411 pkt 3 kc). Wierzytelność przedawniona, która mimo upływu terminu nie wygasła, może też być potrącona, jeżeli w chwili, gdy potrącenie stało się możliwe, przedawnienie jeszcze nie nastąpiło (art. 502 kc). Rozważenia jednak wymaga, czy przy takim zmienionym charakterze roszczenia mogą być naliczane odsetki za opóźnienie za czas po jego przedawnieniu.

Za punkt wyjściowy takich rozważań należy przyjąć normę art. 481 § 1 kc, która stanowi postawę prawną roszczenia z tytułu odsetek. Przewiduje ona, że wierzyciel może dochodzić odsetek, jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, za czas takiego opóźnienia. Zgodnie z poglądem doktryny, przez opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego rozumie się taki stan prawny, w którym świadczenie nie nastąpiło jeszcze w momencie, w jakim stosownie do trwającej powinności dłużnika miało nastąpić, lub taką sytuację prawną, w której świadczenie to wprawdzie nastąpiło, lecz chwila jego realizacji nie pokrywa się z momentem, w jakim powinna być dokonana. Opóźnienie oznacza zatem ogólne pojęcie niewykonania zobowiązania pieniężnego w należytym terminie. W doktrynie uważa się, że przesłankami opóźnienia dłużnika są: 1) istnienie ważnego zobowiązania, 2) skuteczność roszczenia wierzyciela, jeżeli chodzi o tę drugą przesłankę; skuteczność roszczenia zachodzi wtedy, gdy wierzyciel może egzekwować swe prawa w danym momencie. Roszczenie pieniężne wtedy jest pozbawione skuteczności, gdy dłużnik uczyni użytek z przysługujących mu zarzutów dylatoryjnych czy peremptoryjnych. Skutek przedawnienia wierzytelności polega właśnie na tym, że dla dłużnika powstaje szczególnego rodzaju zarzut wyłączający zasądzenie, a zatem i egzekucję, czyli zarzut peremptoryjny. Jeżeli dłużnik ma prawo odmówić świadczenia - a takie prawo z chwilą upływu terminu przedawnienia zastrzega mu norma art. 117 § 2 kc - nie może być mowy o opóźnieniu po jego stronie, choćby termin spełnienia świadczenia już upłynął. Obowiązek płacenia odsetek nie może zatem powstać bez obowiązku zapłaty sumy głównej i pod tym względem odsetki stanowią dług uboczny, czyli akcesoryjny.

Z tych względów udzielono odpowiedzi jak w sentencji uchwały.
Marcin
 
Posty: 0
Dołączył(a): Cz, 1 sty 1970, 02:00

Przedawnienie długu

Postprzez jacekcb » N, 13 paź 2002, 18:35

No tak ale ja dalej tego nie rozumiem. Faktury były nie zapłacone w 1997 r. . Z dniem 05.06.2002 jakaś firma nabyła ta wierzytelność wynikająca z tytułu należności głównych oraz odsetek za zwłokę. Kwota należności wraz z kosztami upomnień wynosi 608 zł. Z tego co napisaliście powinno to już ulec przedawnieniu bo w tej chwili mija już 6 rok i żadne wezwania do zapłaty do tej pory nie przychodziły (wiec jeśli dobrze rozumiem ta firma nie może ściągnąć już tego długu, wiec dlaczego przysyła teraz upomnienie i chce wytoczyć sprawę sądową). I jak mam podnieść ten zarzut o przedawnienie co należy zrobić i do kogo się udać. Dzięki Jacek
jacekcb
 
Posty: 0
Dołączył(a): Cz, 1 sty 1970, 02:00

Przedawnienie długu

Postprzez Marcin » N, 13 paź 2002, 19:15

Z tego co napisaliście powinno to już ulec przedawnieniu bo w tej chwili mija już 6 rok i żadne wezwania do zapłaty do tej pory nie przychodziły (wiec jeśli dobrze rozumiem ta firma nie może ściągnąć już tego długu, wiec dlaczego przysyła teraz upomnienie i chce wytoczyć sprawę sądową).


Dopóki dłużnik nie podniesie zarzutu przedawnienia, wierzyciel może domagać się zapłaty długu. Dłużnik nie musi, ale może wykonać przedawnione zobowiązanie.


I jak mam podnieść ten zarzut o przedawnienie co należy zrobić i do kogo się udać.


Dłużniczka powinna na piśmie (najlepiej za potwierdzeniem odbioru) oświadczyć firmie przysyłającej wezwania, że zobowiązanie już się przedawniło. Zgodnie z art. 117 § 2 kc, po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia, chyba że zrzeka się korzystania z zarzutu przedawnienia. Jednakże zrzeczenie się zarzutu przedawnienia przed upływem terminu jest nieważne.
Marcin
 
Posty: 0
Dołączył(a): Cz, 1 sty 1970, 02:00

Przedawnienie długu

Postprzez jacekcb » Pn, 14 paź 2002, 04:36

Bardzo dziękuję za pomoc. Oczywiście rozumiem ze kopie tego pisma wraz z dowodem wysłania należy trzymać na w razie co gdyby cos poszło nie tak :)
jacekcb
 
Posty: 0
Dołączył(a): Cz, 1 sty 1970, 02:00

Przedawnienie długu

Postprzez Marcin » Pn, 14 paź 2002, 08:54

kopie tego pisma wraz z dowodem wysłania należy trzymać na w razie co gdyby cos poszło nie tak


Niewątpliwie należy mieć potwierdzenie. Jednak proponowałbym wysłanie czy też doręczenie pisma za potwierdzeniem odbioru. Pokwitowanie wysłania nie jest równoznaczne ze stwierdzeniem, że oświadczenie dotarło do adresata.
Marcin
 
Posty: 0
Dołączył(a): Cz, 1 sty 1970, 02:00


Powrót do Prawo Cywilne

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 0 gości