Odpowiedź na zażalenie

dział poświęcony stosunkom cywilnoprawnym pomiędzy osobami fizycznymi i osobami prawnymi

Odpowiedź na zażalenie

Postprzez mwl » Cz, 1 lip 2004, 22:55

Witam
Procesuję się z byłym pracodawcą, mam nieprawomocny wyrok korzystny dla mnie. 9 kwietnia odbyło się posiedzenie sądu, na którym sąd miał postanowić, czy przywrócić termin pracodawcy do złożenia sprzeciwu. Na tym posiedzeniu pracodawca tłumaczył się dość pokrętnie dlaczego nie mógł złożyć sprzeciwu w terminie, w związku z czym wnosił o przywrócenie tegoż. Tłumaczenia w ogóle nie miały sensu, a z grubsza wszystko brzmiało tak, że "to wina asystentki, mnie wtedy nie było w firmie, nie wiedziałem, asystentka mi nie powiedziała". Sąd odrzucił wniosek o przywrócenie terminu (po wypowiedziach typu "pomyliło mi się, nie pamiętam, oj, przepraszam, to był czwartek a nie piątek, źle spojrzałem w kalendarz" chyba słusznie;)). Po kilku dniach od posiedzenia sądu pracodawca pisze zażalenie na postanowienie.
Wiem, że muszę coś na to zażalenie odpisać, ale:
1. do kogo tą odpowiedź adresować?(do sądu, skąd dostałem korespondencję?)
2. co (mniej więcej) w tej odpowiedzi powinno się znaleźć? Czy ma to być odpowiedź na wszystkie argumenty pracodawcy przemawiające za przywróceniem terminu do złożenia sprzeciwu? (te argumenty, to tłumaczenie się, że "wtedy nie było mnie w firmie, nie miałem czasu na przejrzenie korespondencji, na kopercie nie było daty otrzymania" itp.)
Z góry dzięki za odpowiedź i pozdrowienia
mwl
 
Posty: 0
Dołączył(a): Cz, 1 sty 1970, 02:00

Postprzez Marcin » Cz, 1 lip 2004, 23:12

Czego dotyczyła sprawa i od czego ma być wniesiony sprzeciw ?
Marcin
 
Posty: 0
Dołączył(a): Cz, 1 sty 1970, 02:00

Postprzez mwl » Cz, 1 lip 2004, 23:37

Sprawa dotyczy sprostowania świadectwa pracy, pracodawca chciał złożyć sprzeciw do wyroku zaocznego (pracodawca na pierwszej rozprawie nie stawił się-zapadł wyrok zaoczny), ale przegapił termin i teraz głupio się tłumaczy, że mu asystentka na kopercie daty nie napisała:)(może zacytuję: "dołożyłem należytej staranności by w terminie przekazać sprzeciw od wyroku zaocznego, bo 3 grudnia 2003 roku przed wyjściem z pracy położyłem do wysłania wiedząc, że w następnych dniach mam również napięty harmonogram i bardzo dużą ilość wyjazdów w związku z pracami realizowanymi w związku z (...)")
Pozdrawiam
mwl
 
Posty: 0
Dołączył(a): Cz, 1 sty 1970, 02:00

Postprzez Marcin » Pt, 2 lip 2004, 10:55

Odpowiedź na zażalenie może być wniesiona wprost do sądu drugiej instancji w terminie tygodniowym od doręczenia zażalenia (art. 395 § 1 kpc). Nie masz jednak obowiązku odpowiadania na zażalenie. M.zd., argumentacja pracodawcy nie ma szans na uwzględnienie, bo odpowiada on za organizację pracy w swojej firmie, w tym także za asystentkę.
Marcin
 
Posty: 0
Dołączył(a): Cz, 1 sty 1970, 02:00

Postprzez mwl » Pt, 2 lip 2004, 18:42

Ogromne dzięki za odpowiedź.
Nie wiem tylko jak z tym terminem, bo w pouczeniu, jakie dostałem w korespondencji z sądu, stoi:"odpowiedź na zażalenie lub apelację można wnieść w terminie dwóch tygodni od niniejszego doręczenia wprost do sądu II instancji".
Pozdrawiam
mwl
 
Posty: 0
Dołączył(a): Cz, 1 sty 1970, 02:00

Postprzez Marcin » Pt, 2 lip 2004, 19:05

Pouczenie jest częściowo błędne, bo dwa tygodnie mają zastosowanie tylko do odpowiedzi na apelację (art. 372 kpc). Niemniej nie ma to większego zastosowania, bo: po pierwsze, strona, która zastosowała się do błędnego pouczenia, nie powinna ponosić negatywnych skutków procesowych, a po drugie - jest to termin instrukcyjny, a więc można wnieść odpowiedź i później, bez konsekwencji.
Marcin
 
Posty: 0
Dołączył(a): Cz, 1 sty 1970, 02:00

Postprzez mwl » Pt, 2 lip 2004, 19:31

Dzięki za odpowiedź.
Mam pytanie trochę innej natury: jak sądy zapatrują się na taką odpowiedź? Chodzi mi o to, czy jak nie odpiszę na to zażalenie, to czy sąd potraktuje to jako jakieś (nazwijmy to) zaniedbanie sprawy z mojej strony, czy pozostanie to bez wpływu na tok sprawy?
mwl
 
Posty: 0
Dołączył(a): Cz, 1 sty 1970, 02:00

Postprzez Marcin » So, 3 lip 2004, 12:20

Powinno to pozostać bez wpływu na tok sprawy, bo kwestia wydaje się dość oczywista i Twoja odpowiedź nic do niej raczej nie wniesie. Inna byłaby sytuacja, gdybyś zignorował zobowiązanie do złożenia pisma procesowego (por. art. 207 kpc), ale tu ustosunkowanie się do zażalenia jest Twoim uprawnieniem, a nie obowiązkiem.
Marcin
 
Posty: 0
Dołączył(a): Cz, 1 sty 1970, 02:00


Powrót do Prawo Cywilne

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 0 gości