"Dni robocze"

umowy o pracę, obowiązki pracownika i pracodawcy, czas pracy, urlop płatny i bezpłatny, urlop macierzyński i wychowawczy, związki zawodowe, zwolnienia grupowe, BHP, wynagrodzenia za pracę, zatrudnianie młodocianych.

"Dni robocze"

Postprzez loco » N, 28 wrz 2003, 00:57

Proszę o informację, w jaki sposób nalezy liczyć bieg terminu, określonego w umowie ilością dni roboczych. Czy jest jakieś precyzyjne określenie 'dnia roboczego'?
Pozdrawiam
loco
 
Posty: 0
Dołączył(a): Cz, 1 sty 1970, 02:00

Postprzez Dredd » N, 28 wrz 2003, 11:34

Być może należałoby sięgnąć najpierw do ustawy (o ile pamiętam jest taka) o dniach wolnych od pracy i po ustaleniu które to są - poprzez negację wszystkie inne liczyć jako "nie-wolne", a zatem robocze.
Dredd
 
Posty: 0
Dołączył(a): Cz, 1 sty 1970, 02:00

Postprzez loco » N, 28 wrz 2003, 13:45

Dzięki. Ustawę już znalazłem.
loco
 
Posty: 0
Dołączył(a): Cz, 1 sty 1970, 02:00

Postprzez Marcin » N, 28 wrz 2003, 13:50

Tak, jest ustawa z dnia 18 stycznia 1951 (!) r. o dniach wolnych od pracy. W myśl tej ustawy dniami wolnymi od pracy są:

a) 1 stycznia - Nowy Rok,

b) c) pierwszy dzień Wielkiej Nocy,

d) drugi dzień Wielkiej Nocy,

e) 1 maja - Œwięto Państwowe,

f) 3 maja - Œwięto Narodowe Trzeciego Maja

g) pierwszy dzień Zielonych Œwiątek,

h) dzień Bożego Ciała,

i) 15 sierpnia - Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny,

j) 1 listopada - Wszystkich Œwiętych,

k) 11 listopada - Narodowe Œwięto Niepodległości,

l) 25 grudnia - pierwszy dzień Bożego Narodzenia,

m) 26 grudnia - drugi dzień Bożego Narodzenia,

n) niedziele.

Ww. dni na pewno nie są zatem dniami roboczymi. Problem powstaje natomiast z dniami, które pracodawcy wyznaczają jako wolne, w celu zachowania 5-dniowego tygodnia pracy. Zwyczajowo są to soboty ("wolne soboty"), ale równie dobrze może to być każdy inny dzień tygodnia (oprócz niedzieli i świąt). Orzecznictwo sądów (różne izby SN, NSA) jest tu chwiejne, natomiast na gruncie umów należałoby ustalić, jaki był zamiar stron. Jeśli u obu kontrahentów wolne są soboty, to jest prawdopodobne, że przez dni robocze należy rozumieć dni od poniedziałku do piątku (z wyjątkiem świąt). Jest to już jednak sprawa dokonania ustaleń w oparciu o konkretny stan faktyczny i praktykę istniejącą u stron umowy.
Marcin
 
Posty: 0
Dołączył(a): Cz, 1 sty 1970, 02:00

Postprzez loco » N, 28 wrz 2003, 14:02

Zleceniodawca prowadzi usługi internetowe i soboty - jak każdy dzień tygodnia - są dla niego robocze, natomiast zleceniobiorca to NASK rejestrujący domeny. W ocenie zleceniodawcy termin określony mianem 'dni roboczych' biegnie również przez soboty, NASK pośrednio temu zaprzecza.
Co o tym sądzicie?
loco
 
Posty: 0
Dołączył(a): Cz, 1 sty 1970, 02:00

Postprzez Marcin » N, 28 wrz 2003, 14:11

W takiej sytuacji skłonny byłbym raczej przyjąć, że sobota nie jest dniem roboczym. Jeśli termin liczy się w dniach roboczych, to zazwyczaj po to, aby mieć dłuższy czas na wykonanie jakiejś czynności. Logicznie rzecz biorąc, jeśli ktoś nie pracuje w soboty, to dla niego nie są one dniami roboczymi. Niemniej jednak dużo zależy od konkretnych okoliczności danego przypadku.
Marcin
 
Posty: 0
Dołączył(a): Cz, 1 sty 1970, 02:00


Powrót do Prawo Pracy

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości