delegacja dla kierowcy

umowy o pracę, obowiązki pracownika i pracodawcy, czas pracy, urlop płatny i bezpłatny, urlop macierzyński i wychowawczy, związki zawodowe, zwolnienia grupowe, BHP, wynagrodzenia za pracę, zatrudnianie młodocianych.

delegacja dla kierowcy

Postprzez lns13 » Cz, 18 lip 2002, 13:31

czy spotkaliście się z problemem wypłaty diet za delegacje dla kierowcy zawodowego (transport ciężarowy) w następującej sytuacji:
Kierowcy pracują wg harmonogramu 4 x 10 godzin w tygodniu, codziennie wyjeżdżają z siedziby (jakkolwiek by określić miejsce pracy - po prostu z miejsca garażowania pojazdu) i wracają po 10 godzinach. Spotkałam się z różnymi interpretacjami: wypłacać bo powyżej 8 h, lub nie wypłacać bo wyjazdy stanowią najistotniejszy aspekt pracy na takim stanowisku i są wykonywaniem zwykłych zadań.
Proszę o wszelkie informacje, zwłaszcza praktykę i interpretacje PIP i US
lns13
 
Posty: 0
Dołączył(a): Cz, 1 sty 1970, 02:00

Postprzez Marcin » Cz, 18 lip 2002, 13:44

wypłacać bo powyżej 8 h,


Opowiadam się za tą interpretacją, o ile wyjazd wiąże się z opuszczeniem miejscowości, w której kierowcy pracują.
Marcin
 
Posty: 0
Dołączył(a): Cz, 1 sty 1970, 02:00

Postprzez lns13 » Cz, 18 lip 2002, 13:58

wypłacać bo powyżej 8 h,


Opowiadam się za tą interpretacją, o ile wyjazd wiąże się z opuszczeniem miejscowości, w której kierowcy pracują.


Nie ma miejscowości w której kierowcy pracują.
A co sądzisz o glosie do uchwały SN (I PZP 59/76): "nie stanowi podróży służbowej stałe pokonywanie przestrzeni przez pracowników, którym poruczone zostało zadanie robocze prowadzenia pojazdu. Charakterystyczny dla tych pracowników ruchowo-przestrzenny aspekt pracy sugeruje że są oni stale w podróży służbowej, jednakże ich sytuacja prawna i faktyczna jest zasadniczo odmienna od tej w jakiej znajdują się pracownicy którym doraźnie powierzono wykonywanie zadań poza stałym miejscem pracy (..) Miejsce pracy takiego pracownika (kierowcy) nie może być dokładnie określone, gdyż wyznaczone jest ono pośrednio przez granice działalności gospodarczej przedsiębiorstwa np. w granicach administracyjnych województwa. Z tych względów wyjazd kierowcy takiego pojazdu ze stałego miejsca postoju nie oznacza rozpoczęcia podróży służbowej w znaczeniu konwencjonalnym, lecz po prostu rozpoczęcie normalnych godzin pracy."
lns13
 
Posty: 0
Dołączył(a): Cz, 1 sty 1970, 02:00

Postprzez Marcin » Cz, 18 lip 2002, 14:10

A co sądzisz o glosie do uchwały SN (I PZP 59/76):


Nie podzielam tego poglądu. Z komentarza Jacka Skoczyńskiego do art. 77 [5] kp.:
W art. 77[5] § 1 k.p. ustawodawca zamieścił określenie podróży służbowej. Podróżą służbową jest każdy wyjazd pracownika w celu wykonania na polecenie pracodawcy zadania służbowego poza miejscowością, w której znajduje się siedziba pracodawcy, lub poza stałym miejscem pracy. Artykuł 77[5] § 1 k.p. obejmuje pojęciem podróży służbowych także wyjazdy pracowników, których praca związana jest ze stałym przemieszczaniem się i których miejsce pracy jest ruchome, np. pracownicy transportu samochodowego, kolejowego, lotniczego lub morskiego, akwizytorzy. Do takich pracowników odnosi się określenie podróży służbowej jako wyjazdu w celu wykonania zadania służbowego poza miejscowość, w której znajduje się siedziba pracodawcy. Do pracowników, którzy stale świadczą pracę w tym samym miejscu, odnosi się określenie podróży służbowej jako wyjazdu w celu wykonania zadania służbowego poza stałe miejsce pracy. Stałe miejsce pracy pracownika może być usytuowane zarówno w miejscowości, w której znajduje się siedziba pracodawcy, jak i poza tą miejscowością. Jeżeli ustawodawca chciałby wyłączyć prawo do zwrotu kosztów wyjazdów tych pracowników, których praca jest związana ze stałym przemieszczeniem się, to określiłby podróż służbową jako wyjazd w celu wykonania zadania służbowego poza stale miejsce pracy.

I jeszcze jedno orzeczenie SN:

Uchwała Sądu Najwyższego - Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
z dnia 17 września 1985 r.
III PZP 37/85

Przewodniczący: sędzia SN W. Myga (sprawozdawca).

Sędziowie SN: A. Grymaszewski, M. Rafacz-Krzyżanowska.

Sąd Najwyższy z udziałem prokuratora Prokuratury Generalnej PRL, E. Bijowskiej, w sprawie z wniosku Mariana B. i innych wnioskodawców przeciwko Wojewódzkiemu Zakładowi Transportu Mlecznego w S. o wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych, niedziele i święta oraz dni wolne od pracy i diety z tytułu podróży służbowych po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym dnia 17 września 1985 r. zagadnienia prawnego przekazanego przez Okręgowy Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi postanowieniem z dnia 20 września 1984 r. do rozstrzygnięcia w trybie art. 66 ustawy z dnia 24 października 1974 r. o okręgowych sądach pracy i ubezpieczeń społecznych:

„Czy w przypadku kierowców Wojewódzkiego Zakładu Transportu Mleczarskiego w S., wykonujących stale obowiązki pracownicze poza siedzibą zakładu pracy, „stałym miejscem pracy” w rozumieniu uchwały nr 90 Rady Ministrów z dnia 27 kwietnia 1973 r w sprawie diet i innych należności za czas podróży w kraju (Tekst jednolity: M. P. 1981 r. Nr 14 poz. 106) jest siedziba placówki terenowej w R.M., w której są zatrudnieni, i czy w związku z tym podróżą służbową dla kierowców pozwanego Zakładu jest każdy wyjazd poza siedzibę placówki terenowej, czy też dopiero wyjazd poza teren działalności tej placówki?”

podjął następującą uchwałę:

Stałym miejscem pracy w rozumieniu § 1 ust. 2 uchwały nr 90 Rady Ministrów z dnia 27 kwietnia 1973 r. w sprawie diet i innych należności za czas podróży służbowych na obszarze kraju (Tekst jednolity: M. P. 1981 r. Nr 14 poz. 106) jest siedziba zakładu pracy, a nie teren objęty jego statutową działalnością.

Uzasadnienie
Wnioskodawcy zatrudnieni u strony pozwanej w charakterze kierowców-konwojentów domagają się zasądzenia diet za podróże służbowe twierdząc, że strona pozwana bezzasadnie, poczynając od dnia 1 lutego 1983 r., wstrzymała wypłatę tych diet.

Terenowa Komisja Rozjemcza po ustaleniu, że do obowiązków wnioskodawców należą codzienne wyjazdy w teren do punktów skupu po mleko i przewóz, uwzględniła roszczenia wnioskodawców w zakresie diet. Zdaniem Komisji, wnioskodawcom przysługują diety, skoro pracują ponad 8 godzin dziennie poza siedzibą zakładu pracy i wożą mleko poza teren gminy R.M., w której ma siedzibę zakład pracy.

W odwołaniu strona pozwana zarzucała, że wnioskodawcom nie przysługują diety, wyjazd bowiem w teren stale przez nich obsługiwany na podstawie harmonogramu pracy kierowców nie jest podróżą służbową w rozumieniu przepisów uchwały nr 90 Rady Ministrów z dnia 27 kwietnia 1973 r. w sprawie diet i innych należności za czas podróży służbowych na obszarze kraju.

Okręgowy Sąd przy rozpoznaniu powyższego odwołania powziął poważne wątpliwości prawne, które sprecyzował w przedstawionym na wstępie pytaniu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Normatywną definicję podróży służbowej zawiera § 1 ust. 2 uchwały nr 90 Rady Ministrów z dnia 27 kwietnia 1973 r. w sprawie diet i innych należności za czas podróży służbowych na obszarze kraju (Tekst jednolity: M. P. 1981 r. Nr 14 poz. 106), który stanowi, że: „Podróżą służbową jest wykonywanie zadania określonego przez zakład pracy poza miejscowością stanowiącą siedzibę zakładu pracy, zwaną dalej stałym miejscem pracy, w terminie i miejscu określonym w poleceniu wyjazdu służbowego”.

Wykładnia gramatyczna tego przepisu, a co zauważa Okręgowy Sąd w uzasadnieniu pytania prawnego, wskazuje, że podróżą służbową jest wyjazd pracownika poza siedzibę zakładu pracy, która tylko umownie zostaje określona jako „stałe miejsce pracy”, za które umownie może być nawet uznane miejsce zamieszkania pracownika (§ 3 ust. 1 omawianej uchwały nr 90).

Przepisy o dietach i innych należnościach za czas podróży służbowych należą do grupy przepisów płacowych i zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego powinny być wykładane ściśle z wyłączeniem wykładni rozszerzającej, jak również ścieśniającej.

Stosując powyższą wskazówkę interpretacyjną brak jest jakichkolwiek podstaw do rozszerzającej wykładni umownego określenia „stałego miejsca pracy”, uznania, że może oznaczać także teren objęty statutową działalnością zakładu pracy. Przepisy uchwały nr 90 bowiem nie dają podstawy do uznania, że jeżeli statutowa działalność zakładu pracy obejmuje jedno lub więcej województw, to wyjazd pracownika na polecenie zakładu pracy poza siedzibę zakładu pracy, ale w teren objęty jego statutową działalnością, nie stanowi podróży służbowej. Przeciwnie - z § 16 ust. 1 uchwały nr 90 wynika, że tylko wyjazd pracowników zatrudnionych na obszarze gminy w granicach administracyjnych tej gminy nie stanowi podróży służbowej w rozumieniu § 1 ust. 2 tej uchwały. W konsekwencji należy uznać, że każdy wyjazd pracownika na polecenie zakładu pracy poza jego siedzibę jest podróżą służbową, chociażby nie wykraczał poza statutowe granice terytorialne działalności zakładu pracy.

Odbycie podróży służbowej uprawnia pracownika do diety (§ 2 uchwały nr 90), jeżeli czas jej przekracza 8 godzin (§ 4 ust. 4 uchwały nr 90). Bez znaczenia dla oceny prawa do diety jest okoliczność, czy pracownik z zasady wykonuje pracę w siedzibie zakładu pracy, czy też w przeważającej mierze lub stale poza siedzibą zakładu pracy. (...).

Z powyższych względów na przedstawione pytanie prawne należało udzielić odpowiedzi jak w sentencji uchwały.
Marcin
 
Posty: 0
Dołączył(a): Cz, 1 sty 1970, 02:00

Postprzez lns13 » Cz, 18 lip 2002, 14:21

A co sądzisz o glosie do uchwały SN (I PZP 59/76):



Uchwała Sądu Najwyższego - Izba Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
z dnia 17 września 1985 r.
III PZP 37/85



Z tym miejscem pracy też może być różnie:

wyrok SN I PR 19/85 OSP 1986/3/46
glosa: Piekarski M. OSP 1986/3/46

Należy odróżnić "miejsce pracy" pracownika od "siedziby zakładu pracy". Miejsce świadczenia pracy stanowi jeden z istotnych składników umowy o pracę, obustronnie uzgodniony, objęty ogólnym zakazem jednostronnej zmiany przez któregokolwiek z kontrahentów umowy. Strony zawierające umowę o pracę mają dużą swobodę w określaniu miejsca pracy. Może być ono określone na stałe, bądź jako miejsce zmienne, przy czym w tym ostatnim wypadku zmienność miejsca pracy może wynikać z samego charakteru (rodzaju) pełnionej pracy. Ogólnie pod pojęciem miejsca pracy rozumie się bądź stały punkt w znaczeniu geograficznym, bądź pewien oznaczony obszar, strefę określoną granicami jednostki administracyjnej podziału kraju lub w inny dostatecznie wyraźny sposób, w którym ma nastąpić dopełnienie świadczenia pracy. "Miejsce pracy" nie musi być wyposażone w zaplecze socjalne, kadrowe i techniczne. Wykonywanie pracy w uzgodnionym przez strony "miejscu pracy" pracownika nie rodzi obowiązku płacenia takiemu pracownikowi ani diet, ani świadczeń rozłąkowych.
lns13
 
Posty: 0
Dołączył(a): Cz, 1 sty 1970, 02:00

Postprzez Marcin » Cz, 18 lip 2002, 14:39

Z tym miejscem pracy też może być różnie:


A jak ci kierowcy mają określone miejsce wykonywania pracy w umowach ?

Znalazłem jeszcze coś takiego:

Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Administracyjna, Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
z dnia 11 kwietnia 2001 r.
I PKN 350/2000

1. Stałe wykonywanie zadań w różnych miejscowościach, których wyboru i terminu pobytu dokonuje każdorazowo sam pracownik w ramach uzgodnionego rodzaju pracy nie jest podróżą służbową.

2. Miejsce wykonywania pracy powinno być tak ustalone, by pracownik miał możliwość wykonywania zadań, wliczając w to czas dojazdu do miejsca ich wykonywania, w ramach umówionej dobowej i tygodniowej normy czasu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym.
Marcin
 
Posty: 0
Dołączył(a): Cz, 1 sty 1970, 02:00

Postprzez lns13 » Cz, 18 lip 2002, 14:59

Z tym miejscem pracy też może być różnie:


A jak ci kierowcy mają określone miejsce wykonywania pracy w umowach ?



"Obszar całego kraju".
Pozdrawiam
lns13
 
Posty: 0
Dołączył(a): Cz, 1 sty 1970, 02:00

Postprzez Marcin » Cz, 18 lip 2002, 15:17

Moim zdaniem, jest to określenie za szerokie. Pozostaję przy własnym zdaniu jw.
Marcin
 
Posty: 0
Dołączył(a): Cz, 1 sty 1970, 02:00


Powrót do Prawo Pracy

 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron